sen nen sugi aiki dojo

» Czytelnia » Artykuły » Znaczenie Birankai - T. K. Chiba Sensei

Znaczenie Birankai - T. K. Chiba Sensei

Podstawą tego co robimy jest związek nauczyciela i ucznia. To przez niego przekazanie sztuki staje się możliwe i przez to ćwiczący stają się częścią linii (Douto).


Relacja nauczyciel - uczeń opiera się na aktywności skoncentrowanej wokół środowiska dojo. Jest zarówno osobista jak i charakterystyczna dla danej kultury. Stworzenie Birankai International spowodowane było rozpoznaniem kluczowej roli tego zjawiska. W celu wsparcia, stworzenia dojo jako niezależnych szkół w miejsce "zorientowanych towarzysko" klubo-przedsiębiorstw, które są zjawiskiem powszechnym w świecie Aikido poza granicami Japonii. 


Nie trzeba mówić jak trudne to zadanie do wykonania, mnóstwo jeszcze pracy przed nami. To, jak pchanie ciężkiego wózka pod górę. Jednak nasze intencje są czyste i miejmy nadzieję - dość silne. Jestem szczęśliwy widząc, że idziemy w dobrą stronę, dzięki liczbie już utworzonych samodzielnych dojo w różnych częściach Europy. Mam nadzieję, że ten kierunek pozwoli nam zachować zdrowy dystans wobec polityki i biurokracji. 


Zapewniając w ten sposób podstawową wolność aktywności nie współzawodniczących szkół skoncentrowanych na sztuce. Inne wyzwanie ma znaczenie natury filozoficznej. To definicja znaczenia systemu stopni dan jako ogniwa łączącego w ramach związku nauczyciel - uczeń. 


Wcześniej, przed utworzeniem Birankai International, w 2000 roku ten problem był dyskutowany pośród nauczycieli i rozważano nawet porzucenie systemu jako, że daje on bardziej negatywne niż pozytywne efekty. Ostatecznie postanowiłem utrzymać system jako, ze wydaje mi się, że problem polega na niezrozumieniu i złej interpretacji oryginalnej koncepcji, za co odpowiedzialne są egocentryzm i materialne podejście. Bardziej niż rezygnować z systemu, skorumpowanego na wiele sposobów, trzeba wrócić do oryginalnej koncepcji. 

Nota historyczna.
10 lat przed powstaniem Birankai w 2000 roku, Hombu Dojo i North American Continental Shihankai (obejmujący Shihan`ów w USA, Kanadzie i Meksyku) prowadziły poważną dyskusje polityczną na trzy podstawowe tematy: 
Pierwszy: 
Czy rozpoznanie związku nauczyciel - uczeń jako podstawowej nici przekazu powinno być wyrażane bezpośrednio konkretnym certyfikatem? 
Drugi: 
Czy certyfikaty powinny być wypisywane w językach innych niż japoński? 
Trzeci: 
Czy system opłat egzaminacyjnych powinien być elastyczny i zależeć od dochodów danego kraju? 
Czyli być przeciwieństwem dotychczasowego, uniwersalnego, mechanicznego, przymusowego systemu, który jest wielkim obciążeniem dla krajów biedniejszych? Jednak po dekadzie negocjacji, serii spotkań, które kosztowały nas czas i wydane pieniądze żadnych rozwiązań nie znaleziono i trudy Shihanatu okazały się bezowocne. 


Współczesny system nadawania stopni dan był stworzony oryginalnie przez władze w Japonii dla wszystkich ćwiczących. Chodzi tu też o format certyfikatu i opłaty egzaminacyjne. 


System ten jest, moim zdaniem zbyt mechaniczny. Z przerośniętą biurokracją nie tylko nie odzwierciedla rzeczywistości, on ją ignoruje. 
Największym błędem wydaje mi się to, że system uświęca symbolikę, która opiera się na błędnym zrozumieniu zjawiska linii przekazywania wiedzy. Ta linia wyraża się przez wolny wybór, bezpośredni kontakt nauczyciela i ucznia przekazywany z generacji na generację. W biurokratycznym systemie, jaki mamy, kontakt ten jest odgórnie narzucony.